Nie oznacza to jednak, że krajowi rolnicy zostali pominięci. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi w maju złożyło do Komisji Europejskiej wniosek o wsparcie dla sadowników poszkodowanych przez wiosenne przymrozki, ale jego rozpatrzenie nastąpi w kolejnej turze.
Tymczasem pomoc trafi do: Portugalii (30 mln euro), Rumunii (14,8 mln euro), Chorwacji (4,4 mln euro), Słowenii (2,8 mln euro) i na Cypr (4,6 mln euro) – informuje serwis raiffeisen.com.
Miliony z unijnej rezerwy rolnej
Komisja Europejska uruchomiła ponad 56 mln euro nadzwyczajnej pomocy dla rolników, których gospodarstwa ucierpiały wskutek ekstremalnych zjawisk pogodowych.
Środki pochodzą z rezerwy rolnej Wspólnej Polityki Rolnej, czyli mechanizmu stworzonego z myślą o wspieraniu producentów w sytuacjach kryzysowych.
Fundusz może być wykorzystywany w przypadku poważnych strat spowodowanych klęskami żywiołowymi lub innymi nadzwyczajnymi wydarzeniami mającymi wpływ na produkcję rolną. Decyzję KE zatwierdziły państwa członkowskie UE.
Co ważne, rządy pięciu państw będą mogły zwiększyć wartość pomocy o maksymalnie 200% ze środków krajowych. Jeśli zdecydują się na pełne współfinansowanie, łączna wartość wsparcia może przekroczyć 168 mln euro.
Gdzie pogoda wyrządziła największe szkody?
Pomoc trafi do państw, w których Komisja Europejska stwierdziła szczególnie duże straty w rolnictwie.
Największym beneficjentem będzie Portugalia, gdzie gwałtowne burze i intensywne opady doprowadziły do zniszczenia upraw oraz infrastruktury gospodarstw. W Rumunii rolnicy zmagali się z jedną z najdotkliwszych susz ostatnich lat, która szczególnie mocno ograniczyła plony kukurydzy i słonecznika.
W Chorwacji szkody były skutkiem przymrozków, intensywnych opadów i późniejszej suszy. Na Cyprze produkcję ograniczyły długotrwały brak opadów oraz fale upałów, które odbiły się także na hodowli zwierząt.
Z kolei w Słowenii wyjątkowo silne wiosenne przymrozki spowodowały znaczne straty w sadach jabłoniowych.
Jak podkreśla Komisja Europejska, celem programu jest częściowa rekompensata strat oraz umożliwienie gospodarstwom utrzymania produkcji mimo skutków ekstremalnych zjawisk pogodowych.
Kto otrzyma unijną pomoc?
Wsparcie zostanie skierowane do sektorów, które poniosły największe straty. W zależności od kraju obejmie przede wszystkim producentów zbóż, kukurydzy, owoców, warzyw, oliwek i winorośli, a także hodowców zwierząt oraz pszczelarzy.
Za przygotowanie szczegółowych zasad programu odpowiadają administracje krajowe. To one wybiorą beneficjentów i przeprowadzą wypłaty. Komisja Europejska zobowiązała państwa członkowskie do przekazania środków rolnikom najpóźniej do 28 lutego 2027 r.
Polska złożyła własny wniosek. Dlaczego nie otrzymała pieniędzy?
Brak Polski w obecnym pakiecie pomocy nie oznacza, że Komisja Europejska odrzuciła wniosek naszego kraju. Wręcz przeciwnie – Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi już 7 maja 2026 r. wystąpiło do Komisji o uruchomienie środków z unijnej rezerwy rolnej dla sadowników, którzy ponieśli wysokie straty w wyniku wiosennych przymrozków.
Dlaczego więc Polska nie znalazła się wśród beneficjentów? Powodem jest harmonogram prac Komisji Europejskiej. Polski wniosek będzie rozpatrywany w kolejnej turze wraz z dokumentacją przekazaną przez inne państwa członkowskie.
Oznacza to, że brak Polski na obecnej liście beneficjentów nie jest równoznaczny z odmową przyznania pomocy.
Jeżeli Komisja pozytywnie oceni wniosek i uzna skalę strat za kwalifikującą się do wsparcia, środki z rezerwy rolnej będą mogły trafić również do polskich sadowników. Do czasu zakończenia tej procedury nie można jednak przesądzać ani wysokości ewentualnej pomocy, ani terminu jej wypłaty.
Krzysztof Zacharuk
