Kontrola Inspekcji Ochrony Środowiska może objąć zarówno dokumentację gospodarstwa, jak i stan budynków, zbiorników czy miejsc przechowywania nawozów. Warto wiedzieć, czego mogą oczekiwać inspektorzy i jakie dokumenty przygotować, aby kontrola przebiegła sprawnie i bez niepotrzebnych problemów.
Co sprawdzają podczas kontroli gospodarstwa? Lista może zaskoczyć wielu rolników DOWIESZ SIĘ TUTAJ
Nie każda kontrola kończy się mandatem
Wbrew obawom wielu gospodarzy, kontrola nie zawsze oznacza natychmiastową karę. Podczas wizyty inspektor może również udzielić instruktażu i wyjaśnić, jakie obowiązki wynikają z przepisów oraz jakie zmiany w prawie wchodzą w życie. Jeżeli podczas kontroli zostaną wykryte nieprawidłowości, dalsze działania zależą od ich charakteru i skali. W przypadku poważnych naruszeń WIOŚ może nałożyć mandat lub administracyjną karę pieniężną. Jednak przepisy przewidują wyjątki. Gdy naruszenie ma niewielką wagę, a rolnik zaprzestał łamania prawa, inspekcja może odstąpić od nałożenia kary i poprzestać jedynie na pouczeniu.
Najpierw zalecenia, potem sprawdzenie
W wielu przypadkach inspektorzy wydają tzw. zarządzenie pokontrolne. To dokument wskazujący, jakie nieprawidłowości należy usunąć oraz w jakim terminie rolnik powinien poinformować WIOŚ o podjętych działaniach. Jeżeli gospodarz zastosuje się do zaleceń i przekaże odpowiednie informacje, sprawa często kończy się na tym etapie.
Inspekcja może jednak przeprowadzić ponowną kontrolę, aby sprawdzić, czy deklarowane działania rzeczywiście zostały wykonane. Ponowna kontrola jest możliwa również wtedy, gdy rolnik nie odpowie na zarządzenie lub nie usunie stwierdzonych naruszeń.
Czy inspekcja zawsze uprzedza o kontroli?
To zależy od rodzaju kontroli, a kontrole planowe są co do zasady zapowiadane. Jeżeli wobec gospodarstwa mają zastosowanie przepisy Prawa przedsiębiorców, rolnik otrzymuje zawiadomienie o zamiarze wszczęcia kontroli co najmniej siedem dni przed wizytą inspektorów. Dzięki temu może przygotować wymaganą dokumentację.
Inaczej wygląda sytuacja w przypadku kontroli pozaplanowych, w tym interwencyjnych. Takie kontrole mogą rozpocząć się bez wcześniejszego uprzedzenia.
Czy kontrole często wynikają z donosów?
Główny Inspektorat Ochrony Środowiska nie prowadzi danych pokazujących, ile wszystkich kontroli w gospodarstwach rolnych rozpoczęło się na skutek doniesień. Wiadomo jednak, że w 2025 roku około 22% kontroli dotyczących przestrzegania przepisów o ochronie wód przed zanieczyszczeniem azotanami miało charakter interwencyjny. Były one prowadzone w związku ze skargami lub zgłoszeniami dotyczącymi podejrzenia zanieczyszczenia środowiska, wystąpienia poważnych awarii albo w celu przeciwdziałania popełnieniu przestępstwa lub wykroczenia.
Oznacza to, że choć zgłoszenia od osób trzecich mogą być przyczyną kontroli, większość postępowań nadal odbywa się w innym trybie.
Patrycja Bernat
