Szczelność i dobry stan techniczny silosów mają kluczowe znaczenie dla ochrony środowiska, trwałości konstrukcji, a co za tym idzie – również jakości magazynowanej paszy. Zgodnie z przepisami Prawa budowlanego właściciel lub zarządca obiektu jest zobowiązany do jego okresowej kontroli i utrzymania w należytym stanie technicznym. W praktyce zaleca się wykonywanie przeglądu po opróżnieniu silosu, obejmującego ocenę ścian, posadzki, spoin dylatacyjnych, systemu odprowadzania odcieków oraz elementów odwodnienia.
Szczególną uwagę należy zwrócić na pęknięcia, ubytki betonu, uszkodzenia spoin oraz wszelkie nieszczelności. Powinny być one usuwane niezwłocznie, ponieważ kwaśne soki kiszonkowe przyspieszają degradację betonu, powodują korozję zbrojenia i prowadzą do postępującego osłabienia konstrukcji. W budowlach rolniczych narażonych na agresywne oddziaływanie środowiska należy stosować rozwiązania ograniczające korozję oraz umożliwiające skuteczną konserwację i naprawy.
Powierzchnie betonowe
Naprawa elementów betonowych silosów przebiega zazwyczaj wg schematu. W pierwszej kolejności należy usunąć wszystkie luźne fragmenty betonu oraz pozostałości kiszonki. Do przygotowania podłoża najczęściej wykorzystuje się piaskowanie lub śrutowanie, których koszt wynosi zwykle ok. 70–100 zł/m2. Alternatywnie można umyć myjką ciśnieniową wodą pod bardzo wysokim ciśnieniem (do 2500 barów) lub wykonać frezowanie.
Po odsłonięciu zbrojenia należy dokładnie oczyścić je z rdzy i zabezpieczyć preparatem antykorozyjnym. Następnie, po wykonaniu warstwy sczepnej (gruntującej), ubytki i nierówności wypełnia się cienkowarstwową zaprawą naprawczą odporną na działanie kwaśnych soków kiszonkowych. Materiały tego typu są powszechnie dostępne na rynku, a koszt wykonania tej warstwy przez wyspecjalizowaną firmę wynosi zazwyczaj 120–170 zł/m2. Ostatnim etapem jest nałożenie powłoki ochronnej na odpowiednio przygotowaną i wyrównaną powierzchnię.
Renowacja nawierzchni asfaltowych
Nawierzchnie asfaltowe w silosach również wymagają regularnej konserwacji. Powinny być systematycznie czyszczone oraz okresowo zabezpieczane zawiesinami lub powłokami bitumicznymi, które wyrównują nierówności i ograniczają degradację nawierzchni. Brak odpowiedniej konserwacji prowadzi do stopniowych ubytków kruszywa, co pogarsza szczelność i trwałość podłoża.
W okresie wysokich temperatur nie należy pozostawiać na nawierzchni asfaltowej ciężkich maszyn ani przyczep opartych na podporach, ponieważ rozgrzany asfalt jest podatny na trwałe odkształcenia. Powstające pęknięcia należy uszczelniać kwasoodpornymi masami bitumicznymi. Takie samo rozwiązanie stosuje się do uszczelniania spoin na styku betonowych ścian silosu z nawierzchnią asfaltową.
Uszczelnianie pęknięć
Pęknięcia, mimo że są węższe od spoin, również stanowią drogę przenikania wody, dwutlenku węgla oraz kwaśnych soków kiszonkowych do wnętrza konstrukcji. Z tego względu powinny być niezwłocznie uszczelniane, aby zapobiec postępującej degradacji betonu i korozji zbrojenia.
Dobór technologii naprawy zależy od charakteru pęknięcia, jego szerokości, przebiegu, aktywności oraz stanu podłoża. Istotne znaczenie ma również to, czy szczelina jest sucha, wilgotna oraz czy beton zachowuje odpowiednią nośność. W przypadku bardziej złożonych uszkodzeń warto skorzystać z pomocy specjalisty zajmującego się naprawami konstrukcji betonowych.
Pęknięcia można naprawiać różnymi metodami, m.in. poprzez iniekcję ciśnieniową, impregnację powierzchniową (nasycanie bezciśnieniowe) lub wykonanie szczelnej powłoki ochronnej na całej powierzchni elementu.
Wymiana czy renowacja?
W przypadku betonowych posadzek silosów cały proces naprawy jest podobny jak przy ścianach. Jeśli jednak powierzchnia jest znacznie zużyta, należy ocenić, czy możliwa jest jej renowacja, czy konieczna będzie wymiana. Całkowitą wymianę posadzki można przeprowadzić jedynie w silosach wykonanych z prefabrykatów o konstrukcji wolnostojącej.
Jeżeli istniejąca posadzka zachowała odpowiednią nośność, można wykonać nową warstwę ścieralną z betonu lub uszczelniającą z asfaltu. Warstwa betonowa powinna mieć grubość co najmniej 5 cm, a optymalnie 10 cm, i być wykonana z betonu odpornego na działanie kwaśnych soków kiszonkowych. Choć zmniejsza to w niewielkim stopniu pojemność użytkową silosu, rozwiązanie jest znacznie tańsze niż budowa nowego obiektu. Alternatywą jest wykonanie asfaltowej warstwy uszczelniającej o grubości minimum 4 cm lub układu składającego się z 10 cm warstwy nośnej i 4 cm warstwy uszczelniającej. Kluczowe znaczenie ma trwałe i dokładne połączenie nowej nawierzchni z istniejącym już podłożem.
Więcej o renowacji silosów w sierpniowym wydaniu top bydło.
Ten artykuł pochodzi z wydania top bydło 08/2026
czytaj więcej
