StoryEditor

Mokra kukurydza staniała nawet o 100 zł. Skupy winią gaz i ograniczają przyjęcia

Mokra kukurydza potaniała w niektórych skupach nawet o 100 zł za tonę w ciągu tygodnia. Część punktów ma problem z gazem do suszarni, ale ceny obniżają też nasilone żniwa i rosnąca podaż.

06.11.2026., 08:30h

W handlu zbożami pojawiły się spore obniżki cen kukurydzy. Mokra kukurydza przywożona prosto z pól w ciągu ostatniego tygodnia staniała nawet o 100 zł/t. Kierujący skupami obniżki uzasadniają brakiem dostaw gazu i rosnącymi cenami tego paliwa, ale nie wszyscy korzystają z takiego paliwa do suszarni, a ceny spadają wszędzie. Na obniżki cen wpływa także natężenie żniw i pojawiająca się panika.

MATIF znów lekko do dołu

Ten tydzień w notowaniach pszenicy na giełdzie MATIF przynosi obniżki, ale nie są one już tak znaczne. W czwartek (5.11.26 r.) na zakończeniu dnia grudniowe kursy wyceniane są na 223 €/t, co oznacza taniej o 4 euro w stosunku do ubiegłego tygodnia. Marzec jest wyceniany jeszcze o 1 euro taniej. Nieco więcej straciła na paryskiej giełdzie kukurydza, która jest w kontraktach marcowych wyceniana ma 246 €/t. Relacja kursów kukurydzy do notowań pszenicy skurczyła się więc do plus 23 €/t, podczas gdy przed tygodniem różnica przekraczała 30 euro.

Ceny zbóż stabilne, a owies i żyto do góry

Na krajowym rynku pszenica konsumpcyjna w ciągu ostatniego tygodnia cen praktycznie nie zmieniła. Konsumpcja nadal jest skupowana po 850–890 zł/t, a obniżki o 10 zł mające miejsce tylko w nielicznych firmach handlowych powodują, że średnia cena spadła zaledwie o 2 zł do 921 zł/t. Młynarze utrzymując poprzednie ceny informują, że i tak są otwarci na indywidualne negocjacje. – Cen nie zmieniamy, ale chcąc kupować większe partie negocjujemy szczególne warunki i często dopłata 10 zł nie wystarczy, żeby wyciągnąć choćby z 200 ton wyrównanej pszenicy – mówi pracownik dużego młyna.

Bardzo podobnie dzieje się z pszenicą paszową, w tydzień średnia cena spadła o przysłowiową złotówkę i wynosi 889 zł/t. Za paszówkę obecnie otrzymamy w skupach 800–960 zł/t, choć nieoficjalne źródła donoszą o sprzedażach do firm paszowych w cenie dochodzącej do 1000 zł/t.

Ani trochę w stosunku do cen z ubiegłego tygodnia nie potaniał jęczmień, średnia cena to nadal 726 zł/t, a skupy w dalszym ciągu za jęczmień najczęściej oferują 680–830 zł/t.

Bardzo stabilne są także ceny pszenżyta, gdzie nieliczne obniżki skorygowali inni podnoszący z kolei cenę. Tym samym pszenżyto wciąż w kraju jest skupowane po 690–830 zł, a średnia cena wynosi 747 zł/t.

Do góry w ostatnim tygodniu i to aż o 5 zł poszło natomiast żyto, którego średnia cena wynosi już 640 zł/t, przy rozkładzie cen w kurczących się nieco widełkach pomiędzy 580–740 zł/t.

Jeszcze bardziej podrożał owies, którego średnia cena rosnąc w tydzień aż o 15 zł. podskoczyła do 585 zł, przy mocno rozjechanych ofertach zakupu 480–680 zł/t.

Kukurydza mokra tanieje najmocniej

Wzrosty nie dotyczą natomiast kukurydzy, która jest w tak bardzo ważnym dla siebie momencie żniw. Kukurydza sucha tanieje o 15 zł do średniej 931 zł/t, co oznacza już tylko 10 zł więcej od pszenicy konsumpcyjnej. Skupujący za wysuszoną kukurydzę proponują obecnie ceny 890–990 zł/t.

Najbardziej w tym mocno żniwnym tygodniu spadły ceny kukurydzy kupowanej na mokro, tutaj w niektórych punktach obniżki cen w ciągu ostatniego tygodnia doszły już nawet do 100 zł/t. – Szukając kolejnych dostaw gazu ciągle musimy kombinować. Przez problemy z dostawami i bezustannie rosnące ceny gazu zmuszeni jesteśmy ceny kukurydzy mocno korygować – informuje skupujący z woj. łódzkiego.

Problemy z gazem ograniczają pracę skupów

Na najbardziej drastyczne obniżki zdecydowali się ci handlowcy, którzy borykają się z dostawami gazu do butli, którym zasilają swoje suszarnie. – Co chwilę mamy problemy z dostawami gazu do suszarni, zamawiamy i czekamy. Nie możemy umawiać dostaw kukurydzy z większym wyprzedzeniem, bo odpowiedzialność za zmarnowany towar spoczywa przecież na magazynierze – informuje pracownik elewatora.

Na obszarze całego kraju średnia  cen kukurydzy mokrej spadła o 47 zł, do 605 zł/t, ale widełki proponowanych cen sięgają już tylko 550–680 zł/t. A zasypywani coraz bardziej kukurydzą skupowcy zapowiadają kolejne obniżki. – Skup wyraźnie kuleje, z dostaw gazu wywiązują się tylko stali dostawcy. Przy zakupie gazu po 3,5 zł/l kukurydza mokra kupowana po 580 zł/t, według ceny w porcie kalkulowanej na 950 zł/t i koszcie transportu 100 zł wychodzi na zero – wylicza kupujący z Mazowsza.

Niektóre punkty skupu, pozbawione dostaw gazu do suszenia wstrzymały się z przyjęciami. – Musieliśmy zamknąć skup, bo skończył nam się gaz. Miałem obiecaną jego dostawę wczoraj na godzinę 21, przyjechałem specjalnie na elewator i czekałem, dostawy nie było, nawet nie zadzwonili z odwołaniem. Dziś jest godz. 9 rano i dalej transportu nie ma. Nie wiem co mam mówić rolnikom – żali się pracownik elewatora na Wschodzie kraju.

Nie wszędzie suszarnie zależą od gazu z butli

To wywarło presję dodatkowych dostaw do tych, którzy gaz zamówili wcześniej lub korzystają z gazu sieciowego. Na tych punktach skupu pojawiają się coraz więcej chętnych do sprzedaży, którzy wcześniej nie byli umówieni.  – My jesteśmy podłączeni do sieci miejskiej więc gaz mamy, ale w tym momencie obsługujemy tylko naszych stałych dostawców, choć chętnych do sprzedaży jest teraz zdecydowanie więcej niż możemy wysuszyć – informuje przedstawicielka skupu na lubelszczyźnie.

W dużo lepszej sytuacji są także korzystający z innych paliw do suszarni: słomy, peletu, bądź posiadacze starych suszarni na miał węglowy. – Ja mam starą suszarnię na miał, gdybym miał na gaz, to dziś pewnie bym już kukurydzy nie suszył – mówi skupujący z woj. podkarpackiego.

Żniwa i napływ ziarna zwiększają presję

Przy ograniczonej liczbie odbiorców w okolicy pojawia się jednak panika, że nie będzie gdzie kukurydzy sprzedać. – W mojej okolicy wyłączyły się ze skupu już 4 magazyny, pojawia się jakaś panika, bo rolnicy jadą i koszą nawet kukurydzę, która ma wilgotność 40%. Ja kupuję kukurydzę bez przerwy, bo mam suszarnię na miał. Jednak towar przyjeżdża zewsząd, nawet z konkurencji, co zmusza mnie do obniżenia ceny – przekonuje skupujący z centrum kraju.

Taka gwałtowna podaż może doprowadzić do jeszcze dalszych spadków cen nieuzasadnionych już żadnymi kalkulacjami. Najwyraźniej rolnicy chcą jeszcze uchwycić ceny przed ich całkowitym załamaniem.

Gaz ziemny tanieje, ale koszty suszenia pozostają ważne

Na terenach odległych od miast jest do suszarni używany jest gaz z butli (najczęściej propan lub mieszanka propanu z butanem) jednak tłumaczenia podwyżek tego paliwa uzasadniane są cenami gazu ziemnego. Te rzeczywiście pod koniec października mocno wzrosły, ale teraz zaczynają spadać. Jeszcze 30.10.26 r. gaz ziemny w holenderskim hubie TTF był wyceniany na 103,90 €/MWh, ale 5.11.26 r cena spadła od 85,03 €/MWh.

Wciąż jest to trochę drożej niż miało to miejsce przed startem kukurydzianych żniw 1.09.26 r, kiedy to gaz był wyceniany na 73,79 €/MWh, ale to powinno schłodzić rozemocjonowane głowy, koszących, a w zasadzie gniotących ziarno kukurydzy, co przecież przynosi kolejne starty wartości, bo wchodzimy w sporą skalę potrąceń, które mogą wynosić nawet 12 zł za każdy procent. A przecież takie potrącenia nie wyczerpują pomysłowości niektórych skupujących.

©℗ Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy AgroHorti Media Sp. z o.o.
KUP LICENCJĘ
Juliusz Urban
Autor Artykułu:Juliusz Urban

dr Juliusz Urban – ekspert ds. rynkowych AgroHorti Media specjalizujący się w rynku zbóż i rzepaku. Biznesowe doświadczenie uzyskał zarządzając skupem u dużego dystrybutora, był także prezesem firmy przetwórstwa rzepaku oraz właścicielem firmy brokerskiej. Od 2000 roku zajmuje się analizowaniem wpływu bieżących wydarzeń na ceny płodów rolnych i nawozów.
Autor publikacji na stronach rynkowych top agar Polska i na portalu www.topagrar.pl. Jego dziełem jest cotygodniowy Rynkowy Serwis Spod Lady. Jest współautorem cyklu podcastów rynkowych „Czekał(a) na Urbana, czyli rynkowe last minute”, w których są omawiane bieżące trendy cenowe na krajowym rynku zbóż i rzepaku, przedstawiane autorskie prognozy eksperta, a także omawiane bieżące informacje z biznesu oraz produkcji rolnej.
Jego misją jest integrowanie środowiska produkcyjno-przetwórczego w łańcuchu obrotu towarowego. Stara się przedstawiać producentom rolnym sposób patrzenia na biznes przez przetwórców, a przetwórcom tłumaczyć punkt widzenia rolników. W swoich publikacjach zwraca uwagę na najnowsze prognozy dotyczące światowych bilansów produkcji i wykorzystania zbóż, a w swej pracy często wykorzystuje raporty USDA, KE i innych uznanych instytucji.
Obszary specjalizacji: analiza biznesowa, porównanie historyczne cen i trendów rynkowych, bilansowanie produkcji w Polsce i na świecie, biopaliwa rolnicze.
e-mail: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
06. listopad 2026 20:01