Ceny bydła w UE
Według najnowszego raportu Meat Market Observatory od 13 do 19 lipca stawki wyniosły 6,34 euro/kg za bydło w kl. R. Byki w wieku 12-24 miesięcy wyceniane były na poziomie 6,34 euro/kg (spory spadek w ciągu miesiąca, około 20 eurocentów/kg), krowy 5,63 euro/kg, a jałówki 6,69 euro/kg. Najbardziej widoczny spadek jest w przypadku byków, stabilniejsza sytuacja jest w przypadku jałówek i krów.
W Niemczech spadki
Jak podają niemieccy eksperci rynkowi nadal obserwowana jest niska podaż żywca wołowego. Ograniczona dostępność młodych byków jest konsekwencją zmniejszonej liczby cieląt, co było następstwem wybuchu epidemii choroby niebieskiego języka jesienią 2024 r. Mimo utrzymującego się deficytu zwierząt, ceny młodych byków pozostają stabilne. W dalszym ciągu widoczne są jednak różnice regionalne – w południowej części kraju stawki są o około 10 centów/kg masy tuszy niższe niż w północno-zachodnich regionach.
Nadal ograniczona jest również podaż krów rzeźnych. Nie przełożyło się to jednak na wzrost cen – przeciwnie, notowania tej kategorii bydła obniżyły się o kolejne 15 centów/kg masy tuszy. Presja na krajowym rynku wołowiny utrzymuje się, co wpływa na ostrożną politykę zakupową zakładów ubojowych. Odmienna sytuacja dotyczy jałówek dobrej jakości, których rynek pozostaje stabilny, a obowiązujące stawki nie uległy zmianie.
Według najnowszych notowań VEZG niemieccy rolnicy otrzymują za byki mięsne oraz jałówki w kl. R 6 euro/kg, a za krowy w kl. R 5 euro/kg.
Jakie ceny bydła w krajowych skupach (28.07.2026)?
Przedstawiciele ubojni zgodnie wskazują, że na rynku wyraźnie zmniejszyła się liczba zgłoszeń bydła do sprzedaży, co przełożyło się na podwyżki cen skupu. Ich zdaniem wpływ na obecną sytuację mają przede wszystkim trwające żniwa, które ograniczają aktywność rolników. Jednocześnie zakłady podkreślają, że trudno jeszcze przesądzić, czy wzrostowy trend utrzyma się na dłużej, ponieważ rynek pozostaje bardzo dynamiczny i zależy od bieżącej podaży.
- Obecnie zgłoszeń jest niewiele, a żniwa dodatkowo ograniczają podaż. Gdy surowca brakuje, ceny naturalnie idą w górę. Podnieśliśmy stawki za bydło, ale trudno dziś powiedzieć, czy będzie to trwały trend. Wzrosty wynikają przede wszystkim z chwilowego niedoboru zwierząt, dlatego sytuację trzeba obserwować z tygodnia na tydzień - mówi pracownik jednej z większych ubojni w kraju.
Inny zakład ubojowy z Lubelszczyzny również zwraca uwagę na sezonowy charakter obecnej sytuacji.
- Spadek liczby sprzedawanych zwierząt to efekt zarówno wcześniejszych zmian cen, jak i trwających żniw. Rolnicy są zajęci pracami polowymi i odkładają sprzedaż bydła. Widać też, że przy obecnych stawkach część producentów nie jest zainteresowana sprzedażą, uznając ceny za nadal niezadowalające - mówi pracowniczka skupu bydła.
Takie sygnały z rynku potwierdzają, że obecne podwyżki są w dużej mierze efektem ograniczonej podaży, a o kierunku zmian cen w kolejnych tygodniach zdecyduje przede wszystkim tempo powrotu rolników do sprzedaży bydła po zakończeniu prac żniwnych. Stawki wzrosły przede wszystkim w przypadku byków mięsnych. W tym tygodniu za byki w kl. R można otrzymać do 25 zł/kg. Ubojnie zwracają uwagę, że jest możliwość negocjacji przy lepszych partiach towaru. Oznacza to, że bydła naprawdę zaczyna brakować.
- Cena byków w kl. R od 23,5 do 25 zł/kg
- Cena jałówek kl. R od 23 do 25,5 zł/kg
- Cena krów kl. R około 20,5 do 23 zł/kg
Wszystkie stawki z poszczególnych punktów skupu znajdziesz TUTAJ.
