W aktualnym sezonie do zakończenia naboru wniosków o dopłaty pozostały zaledwie dwa dni, dlatego obecne dane Rejestru Upraw ARiMR można już traktować jako dobry obraz tegorocznej struktury nasadzeń. Wynika z nich, że powierzchnia ziemniaków zgłoszona do dopłat wynosi 185,1 tys. ha. To o ponad 25 tys. ha mniej niż przed rokiem.
Powierzchnia upraw ziemniaków w Polsce
Powierzchnia upraw ziemniaków według danych ARiMR wyniosła:
- 2020 r. – 185 767,99 ha
- 2021 r. – 203 790,58 ha
- 2022 r. – 181 597,03 ha
- 2023 r. – 182 311,46 ha
- 2024 r. – 192 428,09 ha
- 2025 r. – 210 760,86 ha
- 2026 r. – 185 120,34 ha*
Najwyższy areał odnotowano w 2025 roku (dane za 2020-2026). Tegoroczny wynik jest znacznie niższy, ale pozostaje zbliżony do poziomów obserwowanych w latach 2020–2023, pomijając 2021 rok. (*stan przed zakończeniem naboru wniosków)
Zobacz także: Ponad połowa gmin zagrożona stratami plonów. Susza uderza w kolejne uprawy
Ziemniak stał się alternatywą?
Wzrost powierzchni ziemniaków obserwowany w latach 2024–2025 nie był przypadkowy. Wielu producentów poszukiwało wówczas alternatywy dla kierunków produkcji, które znajdowały się pod presją kosztów lub nie zapewniały oczekiwanej rentowności.
Ziemniak wydawał się atrakcyjną opcją. Sprzyjały temu doświadczenia z wcześniejszych sezonów, gdy ograniczona podaż i wysokie zapotrzebowanie wspierały ceny. Podobne kalkulacje prowadzono jednak nie tylko w Polsce. W wielu krajach Europy producenci również zwiększali powierzchnię upraw, natomiast rynek szybko odczuł skutki tych decyzji.
Wysoka produkcja pojawiła się jednocześnie w wielu państwach, podczas gdy możliwości zagospodarowania dodatkowego towaru były ograniczone. W efekcie sprzedaż często przebiegała wolniej od oczekiwań producentów, a ceny znajdowały się pod presją.
Gdzie uprawiamy najwięcej ziemniaków?
Największe powierzchnie ziemniaków zgłoszono w pięciu województwach:
- wielkopolskim – 28,3 tys. ha,
- łódzkim – 22,2 tys. ha,
- kujawsko-pomorskim – 20,4 tys. ha,
- mazowieckim – 18,3 tys. ha,
- pomorskim – 16,2 tys. ha.
To właśnie w tych regionach koncentruje się największa część krajowej produkcji. Duże znaczenie mają również województwa małopolskie, zachodniopomorskie, lubelskie, dolnośląskie i podkarpackie, gdzie ziemniak pozostaje ważnym elementem struktury.
Układ najważniejszych regionów produkcji praktycznie się nie zmienił. Największą powierzchnię ziemniaków utrzymuje Wielkopolska, a kolejne miejsca zajmują województwa łódzkie, kujawsko-pomorskie oraz mazowieckie.
To właśnie w tych województwach koncentruje się znaczna część produkcji przeznaczonej zarówno na rynek świeży, jak i do przetwórstwa. Przebieg pogody, plony oraz jakość bulw w tych regionach będą miały duże znaczenie dla sytuacji w sezonie 2026/27.
Rekordowy 2025 rok pozostaje wyjątkiem na tle ostatnich lat. Tegoroczne deklaracje wpisują się raczej w poziomy obserwowane przed gwałtownym wzrostem zainteresowania uprawą ziemniaków, który pojawił się w latach 2024–2025.
