Niemcy płacą więcej, Polska wciąż w tyle
W przeliczeniu na złotówki Niemcy płacą w tym tygodniu 6,10 zł/kg wbc. Polskie notowania od tygodni utrzymują się poniżej giełdy niemieckiej, ale w tym tygodniu zakłady mięsne zaczynają nieśmiało rozglądać się za tucznikami.
Delikatne ożywienie cen w skupach
- W zeszłym tygodniu polskie zakłady płaciły od 5,30 do 5,35 zł/kg wbc. W tym tygodniu widzimy delikatne ożywienie na rynku. Skupujący oferują 5,40-5,45 zł/kg wbc/kg E klasy. W wadze żywej stawki sięgają 4,10 do 4,20 zł/kg. Cieszy to, że odbieram coraz więcej telefonów z zakładów mięsnych, które zaczynają szukać towaru – mówi Maciej Łagoda z Agro Integracji. Jego zdaniem są perspektywy na to, żeby w przyszłym tygodniu dalej windować ceny tuczników w górę. Dodaje, że przy obecnych cenach nawet najlepsi producenci świń są zdecydowanie pod kreską i do każdej świni dokładają minimum kilkadziesiąt złotych.
Zobacz także: Sytuacja na rynku tuczników: dramatyczne spadki i reakcja polskich ubojni
Co ciekawe w tym tygodniu widoczne jest duże ożywienie na rynku warchlaków. Prosięta do dalszego tuczu, bez względu na to czy polskie, czy zagraniczne schodzą od ręki. Zdaniem Łagody pozytywną informacją jest również to, że Filipiny uznały regionalizację obszarów ASF i tym samym otworzyły rynek na polską wieprzowinę ze stref wolnych od wirusa afrykańskiego pomoru świń.
